W tym zapachu pościeli
Pieszczota pieszczotę goni
Palcami przesuwasz czule
Po włosach, powiekach, skroni
Szepczesz tchnieniem oddechu
Czuję drżenie twej dłoni
Dotykasz moich zmysłów
Dreszcze biegną po nich
W blasku srebrnego księżyca
Rozbierasz oczami palącymi
Przesuwasz wolno po ciele
Ustami gorącymi
Szybki taniec palców
Na ciele płonącym
Tulone nasze - my
W sercu pragnącym
Niech pościel rozedrgana
Ciała wilgotne przytuli
Mgiełka oparów pragnień
Szczelnie wokół otuli
@J

Dalej

Powrót